Każdy czegoś od nas oczekuje.
Jak nie poddać się presji, nie ulec naciskowi?
Jak być sobą?
Jak być sobą?
Jakie są moje obszary funkcjonowania? Może to już czas
przeprowadzić analizę wg modelu Diltsa. Może to mi coś da. Diagnozowanie samej
siebie. Już się zmieniam.
Ale czy nie dokonam nadinterpretacji?
Powitał mnie poranek. Mam ochotę otworzyć okno i krzyknąć: ‘Dzień
dobry! Żyję!’
I żyję, a życie otwiera się przede mną. Nie ma niczego co mogłoby mnie pokonać.
Czas przestać mówić: ‘Nie mogę tego zrobić bo..’. Czas na: ‘Zrobię to, mimo wszystko. Bo tego chce, bo gdy tego nie zrobię mogę żałować’ J
I żyję, a życie otwiera się przede mną. Nie ma niczego co mogłoby mnie pokonać.
Czas przestać mówić: ‘Nie mogę tego zrobić bo..’. Czas na: ‘Zrobię to, mimo wszystko. Bo tego chce, bo gdy tego nie zrobię mogę żałować’ J
Nic nie jest w stanie
mnie zatrzymać. Ja-człowiek, tak mały wobec wielkości tego świata i tak wielki
w swoich możliwościach.
Everyone expects something from us.
How not to give in to peer pressure, not to succumb to the
pressure?
How to be yourself?
What are my areas of operation? Maybe it's time to analyze
by model Dilts. This may give me something. Diagnosis itself. Already changing.
But don’t make a misinterpretation?
I was greeted morning. I want to open the window and stout:
'Good morning! I live! '
I'm alive, and life opens to me. There is nothing that
could beat me.
Time to stop saying 'I can not do because ..'. Time: 'I'll
do it anyway. Because I want to, because when I do not regret it 'J
Nothing can’t stop me. I- human, so small against the size
of the world and so large in its capabilities.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz