Siedzę właśnie na sofie w centrum handlowym. Jest środek dnia i tak tu sporo ludzi i chyba nigdy nie czułam równie silnej weny, potrzeby pisania relaksu.
Przebywam wśród zwierząt dziczy.. Ja istota społeczna.. Osoba, która do niedawno cierpiała na fobie społeczną czuje się w pełni zrelaksowana siedząc wokół ludzi. Zrelaksowana na tyle,ze może spokojnie pisać..
Myślec..czuć..
Myślec..czuć..
Podziwiam samą siebie i swoje postępy. Podziwiam każdy oddech..
Delektuje się każdym łykiem kawy, każdym wciśniętym klawiszem.
Więc może w końcu wracam na właściwą ścieżkę? Może to wreszcie jest to? Może nie powinnam szukać równowagi bo ona zawsze we mnie była? Więc może powinnam wziąć kilka wdechów.. I żyć.. żyć.. Dopóki mogę ..
Dziś przyjaciel powiedział mi ‘każdego dnia coraz bardziej umieram’.. Nie wiedziałam czy ma na myśli to, że świat czyni go coraz słabszym, czy fakt,ze każdy z nas coraz bardziej zbliża się w kierunku śmieci.
Przeraziło mnie to i ucieszyło zarazem. Bo wreszcie znalazło się coś pewnego w moim życiu. Świadomość,ze na koniec nieważne gdzie wyląduje-skończę tak jak inni ludzie- z kupka robaków w resztkach swojego ciała.
Może nie jest to wielce optymistyczna myśl,ale pokazała mi.. Ze nie warto się skupiać na smutku, na tym co było.. Tylko starać się przeżyć kolejny dzień lepiej, ciekawiej.. Każdego dnia dowiedzieć się czegoś nowego, poznać jakieś słowo... Uczyć się życia na nowo.. I pokazywać kolejna część swojej twarzy.
I'm sitting on the sofa in the mall. It's the middle of the day and so many people here and I think I never felt as strong inspiration , the need to write relaxation.
I live among the wild animals .. I am a social being .. The person who has recently suffered from a social phobia feel fully relaxed sitting around people . Relaxed so that can safely write ..
Think .. feel ..
I admire itself and its progress . I admire every breath ..
Savor each sip of coffee, every key pressed .
So you may end up back on the right path ? Maybe this is finally it ? Maybe I should look for a balance because she was always in me ? So maybe I should take a few breaths .. I live .. live .. As long as I can ..
Today, a friend told me ' every day more and more die ' .. I didn't know whether he meant that the world makes it increasingly weaker , and the fact that each of us are getting closer in the direction of garbage.
Scared me and pleased at the same time . I finally found something certain in my life. Aware that at the end no matter where it lands - end up like other people - from a small pile of worms in the remains of his body.
Maybe it is not a very optimistic thought, but she showed me .. Because it is not worth to focus on grief , on what was .. Just try to survive another day better , more interesting .. every day to learn something new , meet a word .. . Learning a new life .. I show another part of my face .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz