niedziela, 4 maja 2014

Co chcemy osiągnąć? Co nas motywuje?
Co sprawiło, że dziś otworzyłam okno i miałam ochotę krzyczeć, że ten dzień będzie piękny. !
Bo będzie. Będzie znaczył więcej niż mogłam sobie wyobrazić jak każdy następny dzień.
Bo każdy następny dzień będzie ważny, każdy dzień będzie zmianą,
Zmianą, która pozwoli mi wreszcie oddychać. Zapomnieć.

Zmianą siebie na człowieka, którym chce być. Którym jestem, ale nie zawsze to pokazuje.

Niektórych motywują rozmowy, innych gapienie się w gwiazdy (tak mnie)
Są jeszcze tacy, którzy do rozwoju potrzebują pomocy coacha.
Niedawno miałam okazję z jednym z nich się spotkać.
Na szczęście nie miał certyfikatu, ale zaskoczył mnie swoim brakiem umiejętności ‘miękkich’ ;)
I to posiało we mnie nie lada wątpliwości- czy tak jak ten mężczyzna nie widzę swoich wad?
A jeśli powiedziałabym mu o tym- musisz popracować nad tym tym i tym-
to czy by mnie wyśmiał czy konstruktywnie przyjął moją krytykę?
Czy ja bym przyjęła czyjąś krytykę? Czy aj się w ogóle do tego nadaje??
Co da mi poczucie spełnienia.. Co da mi pewność, że to jest to?
Nigdy nie ma pewności. Więc brnę. Brnę pełną piersią w coaching. I chce się w tym rozwijać.
 A czy się nadaje? Przekonam się :)

Czy też często myślicie o waszej życiowej misji?
Do czego poza doskonaleniem gatunku zostaliście stworzeni?
Pewien artysta w niszowym wywiadzie wspomniał, ze ‘chce być zapomniany’ ostatnio myślę o tym bardzo często. Czy chce być zapomniana,czy zapamiętana.
 Czy chce by płakano nad moim grobem, czy zrobiono wokół niego koncert? 

Jaka tak naprawdę jestem. W środku. Gdy ktoś zdejmie mi wszystkie maski.
Czemu pozwalam ludziom kochać tylko moje maski.
Kiedy pozwolę kochać im prawdziwą mnie.. Pewnie kiedy zdejmę maski.. Koło się zamyka.
A kiedy zdejmę maski? Kiedy będę wystarczająco pewna siebie?
 Oh, Mała a kiedy to będzie? No cóż, na pewno powinnam trochę schudnąć, nabrać dystansu..
 Zapomnieć o tym co w przeszłości było złe i skupić się na tym co w przyszłości może być dobre. Na tym co może dać mi motor do działania.





What we want to achieve ? What motivates us ?
What made the day I opened the window and I wanted to scream that this day will be beautiful . !
Because I will . It will mean more than I could imagine how every next day.
Because every next day will be valid , every day will change ,
Change that will allow me to finally breathe. Forget .

Change yourself for a man who wants to be. Which I am, but not always it shows .

Some motivate conversation, others stare at the stars (yes me )
There are still people who need help the development coach.
Recently I had the opportunity with one of them to meet.
Fortunately, he had no certificate , but surprised me with his lack of skills ' soft ' ;)
And it dropped me quite doubt - or as the man can not see his faults ?
And if I told him about it - you have to work on this this and this -
whether it would just laughed at me and took my constructive criticism?
Would I took someone's criticism? Is aj at all suitable for this ?
What gives me a sense of accomplishment .. What gives me confidence that this is it ?
There is never any certainty . So I wade . I wade full breast in coaching. I want to be in this development.
 And if a suitable ? I will see :)

Or do you often think about your life mission ?
What besides the improvement of the species were created ?
An artist in the niche interview mentioned that ' wants to be forgotten ' lately I think about it very often. Do you want to be forgotten, or remembered .
 Do you want to weeping over my grave , if done around the concert ?

What really am. In the middle . When someone tries to remove all my masks .
Why let people love only my mask.
When you let love the real me .. I guess when I take off my mask .. circle.
And when I take off my mask ? When I'm confident enough ?
 Oh , Little and when will it be? Well, certainly I should some lose weight, some distance ..
 Forget about what was wrong in the past and focus on what the future can be good . For what can give me a bike to work .





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz