wtorek, 22 kwietnia 2014

Dzień dobry. Żyję.

Nastał nowy dzień :) Kolejny nowy dzień :)


Obudziłam się po 5 (skandal :D ), grzecznie wypiłam szklankę wody i ubrałam strój treningowy :)

Dziś jest mój dzień :) każdy dzień jest moim dniem.
Wczoraj dotarło do mnie jedno- zamartwianie się nic nie da! Słowa nic nie dadzą ! Czas na czyny.

Czas skończyć, życ w kokonie.. czas przestać zajmować się innymi. Czas na danie z siebie więcej.. Bo to stanie w miejscu mi nie służylo.. zdecydowanie :D

Bywały gorsze dni i lepsze,jak to przy depresji.. ale wychodze z tego. Mam siłe powiedzieć dzisiaj światu: Skopię Ci tyłek !


Po 1,5godzinnym treningu, postanowiłam jeszcze pobiegać (chyba mam za dużo energii ) :) a teraz pisze przegryzając co chwila świeżą paprykę..  Jednak w pizzy nie ma tyle witamin ile bym chciała ;P

Przemiana zaczęła sie wczoraj- usiadłam i w ciągu kilku godzin zrobiłam to za co nie mogłam się zabrać przez cały tydzień !

Podczas pisania i przegryzania przeglądam oferty pracy ;) skoro zmiany... to czemu nie na maxa ?
Później wybieram się z książką do parku..   To, że bliżej mi do humanisty nie oznacza, że mam nie pojąć procesów ekonomicznych ;)


Pamiętaj, możesz wszystko co zechcesz. Wszystko. Pierdol swoją przeszłość.
Powiedz FUCK IT wszystkim problemom ( w myśl autorów cudownej książki :))
Obudź się i zacznij działać.. Wciśnij sobie guzik 'jestem gotowa/-y' :) NIe odstaniesz drugiego życia jeśli sam go sobie nie dasz :)


A teraz piosenka z dedykacją dla wszystkich olbrzymów :D https://www.youtube.com/watch?v=UAsTlnjvetI




Today is the new day :) Another new day :)


I woke up at 5 ( scandal : D) , politely drank a glass of water and wore training dress :)

Today is my day :) every day is my day .
Yesterday it occurred to me one worrying will not do anything ! Words do not give ! Time for action.

Time to stop , ali in a cocoon .. time to stop dealing with others. Time for giving of yourself more .. Because it happens in a place I definitely did'nt serve .. : D

There were bad days and better as the depression .. but go out of it. I have to say today holding strength to the world: I'm gonna kick your ass !


After 1.5 hours of training , I decided to have a run (unless Ihave a lot of energy) :) and now writes every now and then biting a fresh peppers .. But the pizza is not as much as I'd like vitamins 

The transformation began yesterday - I sat down and within a few hours I did what I couldnt take the whole week !

While writing and biting look through job ;) if changes ... why not to the max ?
Then pick up a book to the park .. It was closer to my humanist does not mean that I do not understand economic processes ;)


Remember, you have everything you want. Everything . Fuck your past .
Say FUCK IT all the problems ( in accordance with the authors wonderful book :))

Wake up and start work .. Press a button ' I'm ready!' :) Do Not stand a second life if you do it yourself do not you :)





1 komentarz:

  1. Bardzo motywujące podejście. Dlaczego skoro możesz Ty, to nie mogę ja?
    Z niewiadomych przyczyn sukcesy innych zamiast budować - rujnują. Naszą samoocenę, nasze spojrzenie na siebie... To chyba kwestia punktu widzenia. Patrzymy i myślimy: "Ta to ma fajnie, się wzięła za siebie :O Ja tak nie umiem ;( Do końca życia będę gruby ;(" Boże... Dlaczego ludzie wymyślają sobie setki problemów? Dlaczego tworzą sobie bariery? Dlaczego nie dają sami sobie szansy? Bo są leniwi :D Poważnie :P Bo komu się chce jutro wstać o 5 i wybrać na trening i bieg po mieście? Lepiej popatrzeć z okna jak dziewczę wraca zmachane i pobiadolić trochę jak to ona ma fajnie :/
    Każdy może mieć tak fajnie, co udowadnia nam w poście koleżanka ;) Świetny, doskonały, idealny. Mądry człowiek wyciągnie dla siebie więcej niż tylko relację dnia ;) Brawo kochana :D tak trzymaj ;* Będę trzymał kciuki za dalsze postępy ;) <3 Pozdro znad morza - Janusz :P

    OdpowiedzUsuń